Holandia zmierza w stronę upadku?! Policja przyznaje się do porażki!

Związek zawodowy policjantów w Holandii postanowił wydać dość mocne ostrzeżenie. Zdaniem lokalnych służb, funkcjonariusze nie dysponują odpowiednimi środkami, aby podołać walce z panującą przestępczością.

 

– Holandia zaczyna przypominać „narkopaństwo”, a funkcjonariusze służb bezpieczeństwa nie mają wystarczających środków, by walczyć ze zorganizowanymi grupami przestępczymi  – ostrzegają holenderscy policjanci.

 

Holandia to państwo, które znane jest z liberalnej polityki oraz przychylności wobec tzw. miękkich narkotyków. Przez takie podejście, obecnie wielu nazywa ten kraj swoistym centrum biznesu narkotykowego. Jak podaje Europol, przez port w Rotterdamie docierać może nawet 50% ilości kokainy zażywanej na terytorium Europy.

 

– Z obecną kadrą oraz zasobami służby mogą zająć się tylko co dziewiątą grupą przestępczą – alarmuje holenderski związek zawodowy policjantów w raporcie przesłanym dziennikowi „De Telegraaf”.

 

Według raportu dochodzi do „licznego przechodzenia drobnych przestępców” do branż takich jak np. hotelarsko-gastronomiczna czy biura podróży. Według oficjalnych statystyk, przestępczość w Holandii spada. Policja twierdzi jednak, że w rzeczywistości wiele zdarzeń nie zostało nawet zgłoszone przez ofiary, a przestępcy „mają wolną rękę”.

 

– Holandia spełnia wiele cech ‚narkopaństwa’ z gospodarką równoległą – głosi raport, stworzony w oparciu o informacje 400 oficerów służb bezpieczeństwa.

 

Dokument sporządzony przez związek zawodowy policjantów informuje również, że na policję zgłaszana jest jedynie 1/5 przestępstw popełnionych wobec osób „starszych i narażonych”. W Amsterdamie lokalna policja oraz burmistrz miasta Kajsa Ollongren ostrzegały w zeszłym miesiącu, że doszło do wzrostu przestępczości zorganizowanej oraz przejścia do bardziej niewidocznych form kryminalnych, które już teraz „są poza kontrolą władz”.

 

 



Źródło:

Kraj

Świat