Doigrała się! Jachira ma problem. „Prawnik mile widziany”

Startowała z list Nowoczesnej w wyborach w 2015 roku, później już tylko komentowała „Dobrą zmianę”, ale teraz ma problem. Klaudia Jachira została wezwana na policję w charakterze podejrzanej i wiele wskazuje na to, że pogrąży ją… błahostka.

„Moja działalność satyryczno – polityczna rozpoczeła się ponad rok temu, od startu z list Nowczesnej w wyborach do Sejmu RP w 2015 r. z Okręgu Wrocławskiego.  Nigdy nie byłam ani jestem członkiem tej partii, ale spodobał mi się ich program, szczególnie z czasów kampanii. Podczas kampanii nagrałam filmik, ostrzegający Polaków przed tym, co będzie, gdy prezes Kaczyński dojdzie do władzy…Spełniło się nawet nie w stu, a w dwustu procentach niestety… Do Sejmu się nie dostałam, ale od tego czasu systematycznie (w artystyczny sposób) komentuję poczynania władzy. Moja działalność czasem wywołuje spore ataki hejterów, jednak dorobiłam się już także dużego grona sympatyków. Osoby o podobnych poglądach politycznych doceniają  mój dowicp i celną satyrę, tak bardzo potrzebną w momencie, gdy zagrożone są podstawowe wartości, takie jak Wolność i Demokarcja. Występuję także na manifestacjach Komitetu Obrony Demokracji oraz coraz częściej jestem zapraszana na autorskie programy do lokalnych oddziałów KOD-u ze swoim autorskim programem satyrycznym „Satyry Klaudii Jachiry” – pisze o sobie na portalu Patronite, gdzie zbiera pieniądze od fanów jej twórczości.

 

 

W jednym z prześmiewczych filmików użyła loga TVP. Zgodnie z pismem użycie było nieautoryzowane. Wiele wskazuje na to, że będzie ciężko poradzić sobie z taką sprawą, dlatego wystosowała apel do fanów: „prawnik mile widziany”.



Źródło:

Kraj

Świat