Demonstracje przeciw zmianom w sądownictwie

Jak podaje pap.pl, w Warszawie o godz. 21.00 rozpoczęła się demonstracja przed Pałacem Prezydenckim. Z kolei na Krakowskim Przedmieściu stanęła scena, na której wszyscy chętni mogli powiedzieć dlaczego protestują.

Demonstrujący mieli z sobą flagi państwowe i europejskie, zapalone świece, białe róże i transparenty, na których można było przeczytać m.in. „wolne sądy”, „konstytucja: Tak, demagogia PiS: Nie”, „Duda = obłuda”. Skandowano również między innymi „wszyscy razem pięści w górę, obalimy dyktaturę”, „precz z komuną”, „zdrajca’, ‚będziesz siedział”, „prezydentem jesteś słabym – długopisem do zabawy” i „zwyciężymy”.

Protestujący przynieśli z sobą między innymi długi, czterometrowy tekturowy ołówek. Jak tłumaczyli, długopis ten jest symbolem tego, że prezydent podpisuje wszystko, a tym samym pozbawia sprawowany przez siebie urząd znaczenia. Podczas protestu w ramach happeningu zbierano też do długopisy dla prezydenta oraz zbierano podpisy pod „wypowiedzeniem umowy o prace prezydenta”.

Demonstrujący w stolicy odśpiewali „Odę do radości” oraz hymn Polski. Przed godziną 23 zgromadzenie oficjalnie się zakończyło. Po formalnym zakończeniu manifestacji do policji podeszła grupa osób. Rzucono racę, w stronę funkcjonariuszy poleciały puste butelki, skandowano wulgarne hasła.

Demonstracje odbyły się w czwartek także w innych miastach, takich jak Szczecin, Poznań, Bydgoszcz, Toruń, Łodź, Białystok, Kielce, Kraków i Wrocław.




Źródło:

Kraj

Świat