Co za szaleniec! 5000 mandatu!

Funkcjonariusze policji z Bełchatowa (woj. łódzkie) ustalili tożsamość kierowcy mercedesa, który na bełchatowskiej obwodnicy pędził z prędkością blisko 300 km/h. Policjanci o świadomym, nieodpowiedzialnym zachowaniu rajdowca dowiedzieli się z nagrania, które zostało wysłane na specjalną skrzynkę „stopagresjidrogowej”.

 

To nie pierwszy taki wyczyn mężczyzny, bowiem szaleńczy rajd pirata drogowego po obwodnicy miasta świadkowie rejestrowali już w maju. Analiza służby policyjnej wykazała, że kierowca pędził prawie 300 km/h  – dokładnie 297 km/h.

 

Funkcjonariusze szybko odnaleźli mieszkańca Bełchatowa, który za jazdę z prędkością prawie 300 km/h, otrzymał 10 punktów karnych, a całą sprawą zajął się sąd, który po kilku miesiącach zdecydował, że najodpowiedniejszą karą dla mężczyzny będzie zapłata 5000 złotych.

 

– To jak dotąd rekordowa wysokość kary – mówi w rozmowie z portalem tvp.info Ewelina Maciejewska z Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie – Tak wysoka kara świadczy o tym, że nie ma pobłażania dla lekceważących przepisy ruchu drogowego, którzy drogę traktują jak tor wyścigowy. – dodaje rzeczniczka.

 

Źródło: wmeritum.pl
Fot.: flickr.com
EM




Kraj

Świat