Co w muzyce słychać?

Muzyka prócz łagodzenia obyczajów ma wiele innych pozytywnych na nas oddziaływań. Towarzyszy nam w samochodzie kiedy stoimy w korku, w słuchawkach na siłowni czy w domu podczas relaksu. Każdy ma ulubionych wykonawców czy gatunki, których słucha. Dobrze jeśli te są różnorodne.

 

Według badania przeprowadzonego przez CBOS 63% Polaków lubi disco polo, choć mało kto się do tego przyznaje. Powody jej popularności wydają się jasne. To między innymi chwytliwa melodia, która łatwo wpada w ucho, dosyć łatwa tekst oraz rytm. Dlaczego muzyka instrumentalna zanika na rzecz syntezatorów czy keyboardu i modyfikowanego wokalu? Dlaczego coraz rzadziej na widowni koncertu w filharmonii czy operze można zaobserwować osoby w wieku młodzieżowym? To dowodzi iż kultura w Polsce wciąż nie jest na zbyt wysokim poziomie.

 

Powodów należy zacząć szukać już na początku edukacji dzieci. Z przedmiotu o dumnej nazwie “muzyka “ w gimnazjum najbardziej zapamiętałem śpiewany przez cały semestr Hymn Polski oraz “Odę do radości” Beethovena. Już samo występowanie takiego przedmiotu w szkole jest złe. Kto będzie dobrze wspominał Mozarta musząc uczyć się w szkole historii jego życia i twórczości. Bardziej potrzebne jest zaznajomienie z konkretnymi utworami. Równie istotne jest zaznajomienie z instrumentami i poznanie dźwięków jakie wydają.

 

W późniejszym czasie, choć rzadko kto się do tego przyznaje, co najmniej kojarzy “Ona tańczy dla mnie” czy “Przez Twe oczy zielone “. Wiąże się to z promowaniem tej twórczości w mediach czy internecie. Niewiele potrzeba do stworzenia hitu disco polo, a w miarę wzrostu popularności jest to doskonały sposób na zarobek.

 

I tu pojawia się sedno. Twórcy tej muzyki odpowiadają tylko na zapotrzebowanie rynku. A sądząc po ilości pojawiających się nowych piosenek czy gwiazd popyt cały czas jest. Jest to klęska Ministerstwa Kultury, w które godzą badania CBOS, a które wydaje ogromne pieniądze na promocję i wsparcie kultury w tym muzykę.

 

Ponarzekałem, a jak będzie? Zobaczymy.

 

 

Konrad PodolskiCzłonek zarządu Młodej Endecji.

 

 

Fot.: Pixabay

 




Kraj

Świat