Broniła córke przed gwałtem. Została skazana!

Sąd skazał naa 2 lata i 8 miesięcy pozbawienia wolności Salomeę Ż. Sześćdziesięciolatka z Kraśnika jest skazana za próbę zabójstwa swojego konkubenta. Jednak sama na sali rozpraw przekonywała: „Nie chciałam go zabić. Broniłam tylko córkę przed gwałcicielem”. Wyrok przed Sądem Okręgowym w Lublinie zapadł w czwartek.

 

Prokuratura oskarżyła kobietę o to, że działając z zamiarem pozbawienia życia dwukrotnie ugodziła nożem swojego konkubenta.

 

Do zdarzenia doszło 15 maja ubiegłego roku w ich wspólnym domu w Kraśniku. Salomea Ż. i Andrzej C. żyli i mieszkali tam razem 18 lat. Pewnego dnia kobieta zobaczyła, że jej 60-letni konkubent napastuje jej dorosłą córkę. Wówczas udała się do kuchni, chwyciła nóż, wróciła do pokoju córki i zadała Andrzejowi C. dwa ciosy nożem w klatkę piersiową i plecy. Po jednym z nich ostrze wygięło się, co później ułatwiło identyfikację narzędzia zbrodni. Mężczyzna wyczołgał się z domu pozostawiają za sobą ślady krwi. Tam znalazł go sąsiad, który zadzwonił na pogotowie. Ratownicy odwieźli poszkodowanego do szpitala.

 

Na miejsce przybyła też policja, która zatrzymała Salomeę Ż. Miała prawie dwa promile alkoholu w organizmie. Przekonywała, że zaatakowała, bo miała już dość. Przekonywała, że Andrzej C. miał napastować córkę już wcześniej.

 

Podczas procesu kobieta przyznała się do zarzucanego jej czynu. Zaprzeczyła jednak, jakoby miała planować atak. Sąd skazał ją na 2 lata i 8 miesięcy pozbawienia wolności. Wyrok jest nieprawomocny.

Źródło: kurierlubelski.pl
fot. Wikipedia Commons
LS




Komentarze

Kraj

Świat