Akcja ratunkowa w Tajlandii

Jak podaje tv.info, na północy Tajlandii trwa właśnie operacja ratunkowa wydobywania na powierzchnię 12 chłopców i ich opiekuna uwięzionych od ponad dwóch tygodni w zalanej jaskini. W akcji bierze udział trzynastu zagranicznych i pięciu tajlandzkich płetwonurków.

Brakuje jeszcze informacji, w jaki sposób ratownicy poradzą sobie z tym, że jaskinia jest częściowo zalana wodą, a większość uwięzionej grupy nie umie pływać czy też nurkować.

Dotychczas akcja ratownicza polegała na przekazywania chłopcom i trenerowi wysokokalorycznego pożywienia i lekarstw.

Według tvp.info: „Uwięzienie nastolatków w jaskini poruszyło cały świat. W sprawę zaangażowali się najlepsi światowi eksperci, którzy próbują opracować sposób na wydostanie grupy z jaskini.”

Dotychczas wszystkie próby akcji ratunkowych kończyły się niepowodzeniem. Po utracie przytomności spowodowanej brakiem tlenu po wejściu do jaskini zmarł w piątek jeden z tajskich ratowników.

Szokujące jest, że ratownicy nie wykluczają scenariusza, w którym młodzi piłkarze będą musieli spędzić w środku nawet kilka miesięcy do momentu, w którym poziom wody obniży się. Jednak specjaliści rozważają także wykonanie między innymi odwiertów od góry jaskiń.




Źródło:

Kraj

Świat