Zatrzymano znanego biznesmena! Miał działać na szkodę spółki

Biznesmen Zbigniew S. trafił do aresztu z powodu działań na szkodę jednej ze spółek w Krakowie. Prokuratura zarzuciła mu również straty w wysokości prawie 30 mln zł. Mężczyzna znany jest m.in. z ujawnienia akt afery podsłuchowej.

 

– Sprawa dotyczy w głównym zakresie podjętych w roku 2014 działań związanych z nieprawidłowościami w obrocie mieniem spółki Viamot S.A. w Krakowie, skutkujących powstaniem szkody w wielkich rozmiarach w tej spółce (łączna kwota ok 29 milionów złotych)

– poinformowała prokuratura.

 

Jak informuje portal dorzeczy.pl, ustalono, że osoby, które miały pracować nad kondycją firmy, w rzeczywistości wyrządzały jej szkodę. Podejmowały one czynności mające na celu wyprowadzenie składników majątku spółki poprzez m.in. zbywanie nieruchomości, które do niej należały, po niskich cenach.

 

Zbigniew S. usłyszał w czwartek zarzuty.

– Dotyczą one wyrządzenia szkody majątkowej spółce w wielkich rozmiarach i w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, poświadczenia nieprawdy w dokumentach w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, a także udaremnienia lub uszczuplenia zaspokojenia wielu wierzycieli

– przekazała Prokuratura Krajowa.

 

Biznesmen nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Grozi mu do 10 lat więzienia – czytamy na portalu internetowym dorzeczy.pl.

 



Źródło:

Kraj

Świat