Tego chyba nikt się nie spodziewał! W programie Kuby Wojewódzkiego popularny kickbokser (w przeszłości zawodnik MMA), Marcin „Różal” Różalski przyznał, że podziwia dwóch młodych polityków, Adama Andruszkiewicza i Patryka Jakiego. Prowadzący program był mocno zaskoczony wypowiedzią legendy sportów walki.

 

– W tym momencie mam swoich dwóch ludzi w naszym rządzie, których podziwiam. Nie utożsamiam się z nimi we wszystkim, tak jak powiedziałem

– mówił sportowiec.

– Podziwiasz?

– zapytał lekko zszokowany Kuba Wojewódzki.

– Tak. Patryk Jaki i Adam Andruszkiewicz

– zdecydowanym głosem odpowiedział mu Różal.

 

Wypowiedź skomentował na swoim profilu na Twitterze Adam Andruszkiewicz (poseł Wolnych i Solidarnych). Jak zapowiedział, takie słowa zmotywują go do dalszej politycznej aktywności.

– Takie słowa ze strony jednego z najlepszych zawodników MMA, to mobilizacja do dalszej walki. Politycznej oczywiście. Dziękuję!

– napisał na Twitterze polityk.

 

 

Jak czytamy na portalu internetowym wpolityce.pl, wiadomo, że wcześniej Marcin Różalski pozytywnie wypowiadał się również na temat prezesa Prawa i Sprawiedliwości, Jarosława Kaczyńskiego. Jak widać, nawet legendy sportów walki mogą interesować się polityką.

Informacje o śmierci przekazała jego rodzina. Są to smutne wieści, jednak słowa w krótkim oświadczeniu rodziny mówią o tym, iż odszedł z typowym dla siebie uśmiechem na twarzy. Był on wielkim pasjonatem tego co robił i nawet na emeryturze nie rozstał się zupełnie ze swoimi życiowymi zamiłowaniami.

 

Legendarny kierowca Formuły 1 Dan Gurney zmarł w wieku 86 lat. W latach 60. był jednym z najpopularniejszych gwiazd „królowej motorsportu” i wyścigów w Stanach Zjednoczonych.

 

Nazywano go kierowcą, który posiada mózg inżyniera. Wystarczy wspomnieć, że był jednym z niewielu kierowców, którzy zwyciężali w samochodzie skonstruowanym przez samych siebie. Dan Gurney był również zwycięzcą pierwszego wyścigu dla Porsche w Formule 1.

 

Sukcesy odnosił również startując dla LeMans, IndyCar oraz NASCAR. Kiedy zakończył sportową karierę nie opuścił swojej pasji. Był on wówczas właścicielem zespołów.

 

Pod wieloma względami można nazywać go pionierem w Formule 1. To właśnie Dan Gurney jako pierwszy startował w pełnym kasku wyścigowym i to on wymyślił polewanie się szampanem przy okazji stania na podium.

 

– Z uśmiechem na swojej przystojnej twarzy Dan odjechał w nieznane tuż przed południem 14 stycznia 2018 roku – napisała w oświadczeniu rodzina legendarnego kierowcy.