Joanna Scheuring-Wielgus poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych, że odchodzi z Nowoczesnej, ale wciąż będzie kontynuować działalność polityczną. Jak dowiedzieliśmy się z mediów, rozważany jest projekt wspólnego ugrupowania z Robertem Biedroniem oraz Barbarą Nowacką!

 

„Odchodzę z .N ale nie odchodzę z polityki. Dzień dobry” – napisała na Twitterze. „I do przodu” – napisała.

„Nie widzę się w żadnym klubie. Jestem w polityce przeciwko Platformie, ale na pewno będę wspierała kandydatów do wyborów samorządowych. Poprosiłam moje struktury, żeby nie odchodziły z Nowoczesnej” – mówiła jakiś czas temu.

 

„Muszę zastanowić się nad tym, czy Nowoczesna jest potrzebna nam, czy Nowoczesna jest potrzebna Polakom. Zapisywałam się do Nowoczesnej, a nie do średniowiecznej” – mówiła Scheuring-Wielgus tuż po głosowaniu nad ustawą o aborcji, kiedy pojawił się kolejny zgrzyt w szeregach ugrupowania.

 

Renata Grochal, dziennikarka „Newsweeka”, a wcześniej „Gazety Wyborczej”, poinformowała, że Joanna Scheuring-Wielgus, która ogłosiła, iż odchodzi z Nowoczesnej, dołączy do nowej partii, którą stworzyć zamierzają Barbara Nowacka oraz Robert Biedroń.

Joanna Scheuring-Wielgus poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych, że odchodzi z Nowoczesnej, ale wciąż będzie kontynuować działalność polityczną.

 

„Odchodzę z .N ale nie odchodzę z polityki. Dzień dobry” – napisała na Twitterze. „I do przodu” – napisała.

„Nie widzę się w żadnym klubie. Jestem w polityce przeciwko Platformie, ale na pewno będę wspierała kandydatów do wyborów samorządowych. Poprosiłam moje struktury, żeby nie odchodziły z Nowoczesnej” – mówiła jakiś czas temu.

 

„Muszę zastanowić się nad tym, czy Nowoczesna jest potrzebna nam, czy Nowoczesna jest potrzebna Polakom. Zapisywałam się do Nowoczesnej, a nie do średniowiecznej” – mówiła Scheuring-Wielgus tuż po głosowaniu nad ustawą o aborcji, kiedy pojawił się kolejny zgrzyt w szeregach ugrupowania.

Czym jest lokalny patriotyzm? Na to pytanie próbują odpowiadać politycy, którzy szukają alternatyw dla prawdziwych korzeni polskości. Wszak na potrzeby narracji należy znaleźć coś, co będzie łączyło nas w jedną, wspólną, europejską rodzinę. To nie jest łatwe zadanie. Dlatego kwiat polskiego parlamentaryzmu co raz zaskakuje nas nowymi definicjami.

 

Jakiś czas temu odpowiedzi na to pytanie udzieliła posłanka Joanna Scheuring-Wielgus w programie „Kto nami rządzi?”, która w zabawny sposób wyjaśniała zagadkę „nowoczesnego patriotyzmu”. Teraz postarała się o to także prezydent Łodzi, Hanna Zdanowska z Platformy Obywatelskiej. „To nowy plac zabaw, nowa ławka w parku, wyremontowane szkoły, sprawna komunikacja miejska czy miejsca pracy” – mówi w nagraniu. Jak wyszło? Zobaczcie sami.

 

Trudną przeprawę z zawiłą definicją nowoczesnego lub lokalnego patriotyzmu ochoczo komentują internauci. Na profilach społecznościowych porównują opublikowane wideo prezydent Łodzi słowami z… filmu „Miś”. „Lądy i morza przemierzam, kulę ziemską z otwartym czołem. Polski mam paszport na sercu. Skąd, pytam, skąd go wziąłem? A wziąłem go z dumy i trudu, ze znoju codziennej pracy, ze stali, z żelaza, z węgla. A węgiel to koks, to antracyt” – czytamy na profilu Lemingopedia.

Posłanka Nowoczesnej, Joanna Scheuring-Wielgus wystąpiła dzisiaj rano na antenie Polsat News. Jej wypowiedź jednak wywołała falę ironicznych komentarzy. Nie zabrakło również porównania do Ryszarda Petru.

 

Jak informuje dorzeczy.pl, w dzisiejszym programie na antenie Polsat News udział wzięli między innymi Ryszard Czarnecki z Prawa i Sprawiedliwości oraz posłanka Nowoczesnej, Joanna Scheuring-Wielgus. Kilka godzin temu do sieci trafił fragment programu, w którym posłanka, kierując słowa do Ryszarda Czarneckiego, wypowiedziała tajemnicze zdanie:

–  I proszę mi nie wciskać tutaj dziecka z kąpielą do brzucha i proszę mi nie wmawiać, że ja coś powiedziałam.

 

Czytając komentarze internautów pod nagraniem bez problemu widać, że posłanka Joanna Scheuring-Wielgus została przez nich wyśmiana. Użytkownicy Twittera nawiązują do wypowiedzi Ryszarda Petru, który między innymi zasłynął z przekręcania przysłów.

 

– Teoria o „Petrufikacji” czyli ryśkowieniu umysłów wszystkich członków .Nowoczesnej znowu się potwierdza

– pisał jeden z użytkowników Twittera.

– Wierna uczennica Ryszarda….kiedy wreszcie skonczy sie ich blazenada…

– czytamy na profilu innego z internautów.

Jak zaalarmował Youtuber Dariusz Matecki z kanału Prawicowy Internet, posłanka Nowoczesnej Joanna Scheuring-Wielgus naruszyła nietykalność cielesną policji.

 

Wydarzenia z „Czarnego Piątku” odbiły się wielkim echem wśród mediów społecznościowych. Liczne protesty przeciwko projektowi ustawy naruszającej kompromis aborcyjny odbyły się w wielu polskich miastach. Nie inaczej było w przypadku Warszawy. Youtuberowi Dariuszowi Mateckiemu udało się uchwycić moment, kiedy posłanka Nowoczesnej Joanna Scheuring-Wielgus zaatakowała policję. Nie wiadomo jednak, co było tego powodem – czytamy na portalu blastingnews.com.

 

 

 

Posłanka Joanna Scheuring-Wielgus była gościem Radia ZET, gdzie podzieliła się opinią na temat procedowanej i rekomendowanej przez komisję ustawy zaostrzającej przepisy antyaborcyjne.

 

„Szykuję się nie tylko na czarny protest w piątek, ale także na strajk ostrzegawczy studentów Uniwersytetu Warszawskiego, którzy się mobilizują na środę. Jest już wydarzenie [na Facebooku], jest mobilizacja, proszę mi uwierzyć, w środę będzie strajk ostrzegawczy. Mało tego, wczoraj odbyła się akcja Akcji Demokracji. W ciągu godziny 90 tysięcy osób podpisało się pod takim sprzeciwem wobec tego, co się wczoraj wydarzyło na komisji” – mówiła posłanka.

 

„W piątek będzie czarny piątek pod hasłem: Jedziemy na Warszawę” – zapowiadała Joanna Scheuring-Wielgus.

 

Powinna Pani, Pani Joanno, wziąć stery w swoje ręce! Bo dla mnie jest Pani Ryszardem w Spódnicy i jedyną godną Ryszarda następczynią – napisał na Twitterze lider Kukiz’15. Słowa te były skierowane do posłanki Nowoczesnej Joanny Scheuring-Wielgus.

 

Post Pawła Kukiza dotyczy dzisiejszej wypowiedzi posłanki na antenie RMF FM:

– Mogłabym tutaj zaśpiewać, ale fałszuję, więc wyrecytuję: I can’t get no satisfaction

– tak Scheuring-Wielgus odpowiedziała na pytanie, czy Katarzyna Lubnauer sprawdza się jako przewodnicząca Nowoczesnej.

 

Tłumaczyła, że nie chodzi o subiektywną ocenę, lecz sondaże, według których „z Nowoczesną jest coś nie tak” – donosi serwis dorzeczy.pl.

 

Sprawa spotkała się z dosyć szybką reakcją lidera ruchu Kukiz’15, który napisał na Twitterze:

– Powinna Pani, Pani Joanno, wziąć stery w swoje ręce! Bo dla mnie jest Pani Ryszardem w Spódnicy i jedyną godną Ryszarda następczynią

– zażartował Paweł Kukiz. Ponadto dodał, że przy jej poglądach Katarzyna Lubnauer jest „skrajną prawicą o ekstremalnie konserwatywnych poglądach”.

 

 

Sensacyjna informacja dotycząca jednej z najbardziej charakterystycznych posłanek klubu Nowoczesna pojawiła się na Twitterze. W Sejmie przepadł projekt „Ratujmy kobiety”, który zakładał liberalizację prawa aborcyjnego w Polsce. Po głosowaniu swojej wściekłości nie kryły inicjatorki, ponieważ projekt przepadł przez… posłów opozycji.
28 posłów PO i Nowoczesnej nie zagłosowało nad projektem, choć jeszcze kilkanaście minut wcześniej brali udział w głosowaniach. Wystarczyłoby, żeby w głosowaniu wzięło udział kilku posłów opozycji więcej. Żeby było jeszcze śmieszniej, Jarosław Kaczyński, posłanka Pawłowicz oraz Antoni Macierewicz chcieli by projekt skierować… do dalszych prac komisji. Tego nie mogła darować posłanka Scheuring-Wielgus, która rozważa opuszczenie partii.