Prezydent Francji Emmanuel Macron domaga się szybszej integracji Unii Europejskiej w stronę superpaństwa. Chodzi o jego wystąpienie , podczas którego przysiągł, że „nie odda niczego konserwatywnym państwom wschodnim”.

 

Prezydent Francji podczas przemówienia w Akwizgranie (Niemcy), gdzie wręczono mu nagrodę Karola Wielkiego „w uznaniu wizji nowej Europy”, a także jego „zdecydowanej postawy wobec nacjonalizmu”, wezwał Brukselę do szybszego wprowadzenia unii walutowej, a także stworzenia wspólnej polityki zagranicznej i strategii obronnej.

 

Macron zaapelował, aby Bruksela kładła większy nacisk na plany integracji.

– Drut kolczasty pojawia się wszędzie w Europie, także w umysłach

– mówiła głowa państwa. Jak informuje Politico, Macron zadeklarował, że nie zamierza poddać się w walce z Polską i Węgrami o tzw. wartości unijne.

 

Kanclerz Niemiec Angela Merkel, która wręczała mu tegoroczną nagrodę, oświadczyła:

– Pochodzimy z różnych politycznych przeszłości, ale znajdujemy wspólną płaszczyznę i to jest magia Europy

– poparła jego słowa polityk. Merkel powtórzyła również poprzednie apele o nową politykę migracyjną Unii Europejskiej, która jest oparta na „solidarności”. Jak tłumaczyła, zamknięcie granicy dla imigrantów z trzeciego świata to nie rozwiązanie.

Kilka dni temu w Białym Domu doszło do spotkania dwóch ważnych osobistości – prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa i prezydenta Francji, Emmanuela Macrona. W jego trakcie miała miejsce zabawna sytuacja. Prezydent USA strzepnął francuskiej głowie państwa łupież z marynarki. Zdarzenie zostało uwiecznione przez kamery i aktualnie krąży w sieci. Internauci wyśmiewają takie zachowanie Trumpa.

 

Samo zebranie rozpoczęło się zwyczajnie, wszystko wyglądało tak, jak inne służbowe spotkania. Prezydent Stanów Zjednoczonych powiedział, że to dla niego zaszczyt, móc spotkać się z Macronem. Jak przyznał, łączą ich szczególne relacje. Nikt nie spodziewał się jednak, co za chwilę zrobi głowa państwa. Donald Trump zaczął strzepywać prezydentowi Francji… łupież z marynarki.

 

– Zdejmę ten łupież. Musimy uczynić go doskonałym

– mówił prezydent Stanów Zjednoczonych.

 

Nagranie z całego zabawnego zajścia można obejrzeć poniżej. Internauci nie wytrzymali – pod filmem widnieje wiele komentarzy wyśmiewających zachowanie głowy państwa.

 

Do zamieszek doszło m.in. w Paryżu oraz Nantes. Manifestacje zorganizowane zostały łącznie w blisko 200 miastach. Policja zdecydowała się na użycie armatek wodnych oraz gazu łzawiącego. Fala protestów wybuchła z powodu rosnącego niezadowolenia z rządów prezydenta Emmanuela Macrona. Na ulicach Francji można ujrzeć  sporą ilość symboliki lewicowowej wśród manifestantów.

 

Dodatkowo strajk podjęła również część sektora publicznego. Około jedna trzecia lotów została odwołana. Nieciekawie wygląda też sytuacja w ruchu kolejowym, ponieważ stanąć miała ponad połowa pociągów.

 

 

Zdaniem uczestników protestów, reformy realizowane przez obecnego prezydenta doprowadzą do zubożenia dużej części społeczeństwa i łamią prawa osób bezrobotnych, jak również pracowników.

 

„Zmiataj z Pałacu Elizejskiego!” czy „Macron – wybiła twoja godzina!” to niektóre z haseł jakie zobaczyć można było na przyniesionych przez protestujących transparentach.

 

 

 

 

 

Jak donosi rmf24.pl, podczas wizyty w jednym z francuskich liceów, 64-letnia żona prezydenta Francji Emmanuela Macrona, Brigitte została wyśmiana przez nastoletnich uczniów szkoły średniej w Dijon. W trakcie spotkania z kobietą, krzyczeli: Brigitte, chcemy się z tobą ożenić!.

 

Młodzież prowokacyjnie skandowała także hasło: Wiek nie jest ważny – wyjdź za nas za mąż! Takie zachowanie było aluzją do początku związku Pierwszej Damy Francji i jej wybranka Emmanuela Macrona (kiedy miał 16 lat i był jej uczniem, Brigitte była 40-letnią nauczycielką).

 

Uczniów ewakuowano z sali liceum. Według lokalnych mediów, Brigitte Macron ze zdenerwowania opuściła to miejsce w pośpiechu.

 

Według portalu rmf24.pl, dyrektor placówki w Dijon zapewnił, że młodzież zostanie odpowiednio ukarana. Mimo to zlekceważył całe zajście.

 

Prezydent Andrzej Duda, który wraz z Małżonką odwiedził I Liceum Ogólnokształcącym im. Jana Długosza w Nowym Sączu podkreślał, że zaangażowanie wychowanków tej szkoły w budowę polskiego wojska i administracji pokazuje, że wychowanie w tym regionie zawsze było patriotyczne. Jednak to nie te słowa przykuły uwagę wszystkich…

 

W pewnym momencie Andrzej Duda rozbawił wszystkich żartem, który najwyraźniej był przytykiem w stronę prezydenta Francji – Emmanuela Macrona.

 

Prezydent Francji Emmanuel Macron zamierza „przygotować grunt pod całkowitą reorganizację islamu we Francji”. Według informacji podawanych przez newsbook.pl, inicjatywa ma ruszyć w pierwszej połowie 2018 roku.

 

Jak zapowiedział Macron, ma w planach walkę z fundamentalizmem, a także zamierza zachować „spójność narodową” Francji. O swoim pomyśle poinformował w zeszłą niedzielę podczas rozmowy z Journal du Dimanche.

 

Francja jest krajem o największej populacji wyznawców islamu w Europie. To właśnie tam doszło do wielu zamachów terrorystycznych.

 

– Pracujemy nad strukturą islamu we Francji, a także nad wyjaśnieniem tego, co jest niezwykle ważne – mówił Macron. – Moim celem jest odkrycie na nowo tego, co leży u podstaw laicyty: bycia wierzącym, możliwości zachowania spójności narodowej i posiadania wolnej świadomości.

 

Macron nie ujawnia na razie szczegółów swojego programu. – Nie ujawnię tej propozycji, dopóki prace nie zostaną zakończone – poinformował prezydent Francji.

 

Jak donosi portal newsbook.pl, Macron w przeszłości mówił już o minimalizacji finansowania islamu w kraju. Poruszył również kwestię regulacji szkoleń imamów i reformy francuskiej Rady Wiary Muzułmańskiej.