W dniu dzisiejszym nastąpiło podpisanie deklaracji koalicyjnej Platformy Obywatelskiej, SLD i Wolności. Partie te mają w planach zerwanie dotychczasowych układów towarzysko-biznesowych, zakończenie uprzywilejowania kilku rodzin w pozyskiwaniu środków z budżetu miasta i dzieleniu stanowisk. Chcą także wprowadzić oszczędności, a przede wszystkim wygrać wybory na prezydenta Siedlec.

 

Nie lada niespodzianką jest to, że w koalicji znalazły się trzy partie o różnych poglądach: lewica, centrum i prawica. Taka sytuacja z pewnością zdziwi niejednego mieszkańca Siedlec.

 

– Na pewno się nie pokłócimy, bo jesteśmy zdeterminowani, by doszło do zmiany władzy w Siedlcach

– tłumaczy Paweł Wyrzykowski (Wolność).

 

– To nie jest koniec zjednoczonej opozycji, a dopiero początek

– mówił lider siedleckiej PO Krzysztof Chaberski. Jak dodał, już niedługo można się spodziewać kolejnego koalicjanta. Na razie ta sprawa pozostanie jednak tajemnicą.

 

– Zamierzamy przedstawić kandydata na prezydenta, który wygra w tym mieście

– powiedział Maciej Drabio (SLD).

 

Wiadomo, że koalicja ma wystawić jednego wspólnego kandydata. Być może będzie to Krzysztof Chaberski – poinformował portal tygodniksiedlecki.com.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel ma zamiar zakończyć negocjacje koalicyjne chadecji (CDU/CSU) z socjaldemokratami (SPD) już do połowy lutego. 

 

„Po zakończonych w piątek rano rozmowach sondażowych przywódcy CDU, CSU i SPD – Angela Merkel, Horst Seehofer i Martin Schulz – ogłosili, że postanowili rekomendować swoim partiom rozpoczęcie oficjalnych negocjacji w sprawie utworzenia koalicji rządzącej.” – podaje ,,MSN Wiadomości”

 

Można spekulować, że nieudane próby stworzenia koalicji mogłyby oznaczać zakończenie kadencji kanclerz Angeli Merkel. Po wrześniowych wyborach parlamentarnych z ubiegłego roku, w Niemczech wciąż nie powołano większościowego rządu. Choć wygrała koalicja pod przywództwem Angeli Merkel, jej środowisko nie potrafi zakończyć pogłębiającego się paraliżu politycznego państwa. Nastroje społecznie zmieniają się na niekorzyść dotychczasowej kanclerz. Możliwe są kolejne wybory. 

 

Angela Merkel od 2000 roku  jest przewodnicząca Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej, od 2005 kanclerzem Niemiec. Co więcej w 2011 roku według czasopisma „Forbes” została najbardziej wpływową kobietą świata.

Nie tak dawno, rolę lidera Nowoczesnej przejęła Katarzyna Lubnauer, pokonując w wewnętrznej partyjnej rywalizacji Ryszarda Petru. Nie będzie jednak przesadą stwierdzenie, że posłance przyszło kierować ugrupowaniem z wyjątkową ilością problemów.

 

W rozmowie z redaktorem Mazurkiem w radiu RMF FM, Kataryna Lubnauer opowiadała o wyzwaniach jakie stoją przed nią i jej partią, wyborach samorządowych oraz… zadłużeniu Nowoczesnej.

 

Wśród wielu wpadek Ryszarda Petru i innych polityków tego klubu, bardzo dotkliwa okazał się błąd popełniony przy okazji kampani i wyborów, który kosztował Nowoczesną pieniądze, które partia mogła otrzymać z subwencji.

 

Jak zdradziła Katarzyna Lubnauer na antenie RMF FM, zadłużenie Nowoczesnej wynosi aż 2 miliony złotych zobowiązań.

 

W rozmowie, szefowa Nowoczesnej przyznała też, że jej zdaniem konieczna przy okazji wyborów samorządowych jest koalicja opozycji totalnej i wspólny start Nowoczesnej oraz Platformy Obywatelskiej.

 

– Tego wymaga od nas odpowiedzialność za Polskę. To co się dzieje w tej chwili ze względu na rządy PiS-u jest niepokojące – stwierdziła posłanka.

 

Takie wizje mogą być spełnieniem tego, co wielu podejrzewało już dawno, kiedy przedstawiciele obydwu tych opozycyjnych partii wspólnie maszerowali na manifestacjach KOD-u choć Nowoczesna obiecywała stać się siłą z nową jakością na polskiej scenie politycznej.

 

– Uważam jednak, że wspólne prezydium klubów parlamentarnych PO i N. by się nie sprawdziło – oceniła Katarzyna Lubnauer.

 

Nowa liderka Nowoczesnej, nie pominęła jednak też krytyki wobec PO, a szczególnie Grzegorza Schetyny.

 

– Schetyna nie rozumie, że wrogiem jest PiS, a PO jest naszym konkurentem. (…) Z konkurentem można zawierać sojusze taktyczne, można zawierać koalicję, natomiast wroga należy pokonać – powiedziała w rozmowie z redaktorem Mazurkiem.