Dzisiaj odbyło się spotkanie sejmowej Komisji Regulaminowej, która zajmowała się między innymi wnioskiem o uchylenie immunitetu posłance Małgorzacie Zwiercan. Według użytkownika Twittera, Łukasza Rzepeckiego, polityk sama zrzekła się immunitetu poselskiego.

 

Jak informuje wprost.pl, o zwołanie posiedzenia sejmowej Komisji Regulaminowej dotyczącej tej kwestii wnieśli posłowie opozycji. Jednym z inicjatorów był właśnie Łukasz Rzepecki.

 

– Nie może być równych i równiejszych, posłowie nie mogą zasłaniać się immunitetami. A sprawa posłanki Zwiercan ciągnie się już 2 lata

– mówił w czwartek podczas wywiadu dla „Rzeczpospolitej”.

 

Mężczyzna zawiadomił na Twitterze w piątek, że Zwiercan sama zrzekła się immunitetu.

 

 

Przypomnijmy, sprawa dotyczy wydarzeń z 14 kwietnia 2016 roku, kiedy posłanka PO Agnieszka Pomaska oświadczyła, żepolityk Kukiz’15 Małgorzata Zwiercan potwierdziła, że głosowała w imieniu Kornela Morawieckiego, który był w tym czasie nieobecny na sali.

 

– Posłanka Zwiercan (Kukiz’15) w rozmowie ze mną przyznała się, że głosowała za posła Morawieckiego. Przypominam, to przestępstwo

– poinformowała na Twitterze posłanka Platformy Obywatelskiej.

 

Jak podaje wprost.pl, Zwiercan w wywiadzie dla „Faktów” TVN potwierdziła, że sprawa rzeczywiście miała miejsce. Ponadto, poseł Morawiecki również potwierdził, że poprosił kobietę o to, aby za niego zagłosowała. Jak uważa, „to w sensie moralnym w porządku”.

 

W zaistniałej sytuacji, marszałek senior dobrowolnie zrzekł się członkostwa w klubie Kukiz’15. Klub zadecydował również o wydaleniu Zwiercan i zwrócił się do posłanki o zrzeczenie się immunitetu.

 

Posłowie w dniu dzisiejszym przegłosowali wniosek o uchylenie immunitetu byłemu liderowi Nowoczesnej- Ryszardowi Petru. Jest to równoznaczne z tym, że poseł może teraz zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej.

 

Wniosek o uchylenie immunitetu znanemu politykowi opozycji totalnej złożył Maciej Wąsik, zastępca koordynatora służb specjalnych. Zarzucał on Ryszardowi Petru, że ten dopuścił się w ubiegłym roku pomówienia, podczas jednej z antyrządowych akcji.

 

W sierpniu 2017 roku, Maciej Wąsik skierował prywatny akt oskarżenia przeciwko Petru, ponieważ w jego opinii poseł Nowoczesnej naruszył prawo nazywając koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego oraz samego Macieja Wąsika przestępcami. Miało to miejsce podczas publicznego wystąpienia Ryszarda Petru przed Sejmem, w dniu 16 lipca 2017 roku.

 

Wniosek o uchylenie immunitetu dawnemu liderowi Nowoczesnej we wrześniu złożył w Sejmie pełnomocnik Macieja Wąsika. Bez tego sąd nie może zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem prowadzić procesu posła w danej sprawie.  Teraz jednak Sejm w dzisiejszym głosowaniu wyraził zgodę na pociągnięcie Ryszarda Petru do odpowiedzialności karnej.

 

Łącznie 262 posłów głosowało za uchyleniem politykowi opozycji immunitetu, a 170 było przeciw. Od głosu wstrzymało się dwóch posłów.

 

Sejm przegłosował dziś również inne osobie z partii Nowoczesna- posłance Kamili Gasiuk-Pihowicz.

 

Ta sprawa może okazać się kolejną wizerunkową porażką partii po licznych wpadkach i wewnętrznych sporach. Tego typu rzeczy przekładają się również na wyniki Nowoczesnej w sondażach.