Słynny pomnik w Bieszczadach zostanie zburzony!

Monument został postawiony na cześć generała Karola Świerczewskiego, pełniącego ówcześnie w Polsce funkcję wiceministra obrony narodowej. To właśnie w miejscu gdzie umiejscowiono pomnik, na terenie Jabłonek w Bieszczadach, dokonał on swojego żywota śmiertelnie ranny po zasadzce jaką przygotowali na niego banderowcy z UPA. Był to dzień 28 marca 1947 roku. Pomnik generała był przez lata miejscową atrakcją.

 

Pomnik zaprojektowany przez Franciszka Strynkiewicza stoi w miejscu tragicznej śmierci Świerczewskiego od 1962 roku. Jednak już wcześniej, bo w 1957 roku umiejscowiono tam okolicznościowy obelisk. W okresie PRL-u, miejsce to był punktem postoju wycieczek turystycznych. Przy nim organizowano również propagandowe imprezy oraz rajdy.

 

Od lat 90-tych, często domagano się usunięcia pomnika, uważając iż jest on symbolem komunizmu. Wiele osób broniło go jednak twierdząc, że monument ten upamiętnia walki Świerczewskiego z banderowcami na tych terenach. Poza tym pomnik stanowił nadal sporą atrakcję turystyczną w Bieszczadach. Takie stanowisko podtrzymywały np. poprzednie władze tamtejszej gminy Baligród.

 

Przez ostatnie kilka lat, w rocznicę śmierci „Waltera”. Sojusz Lewicy Demokratycznej i środowiska związane z tą partią organizowały swoje uroczystości. W 2013 roku między przeciwnikami a zwolennikami monumentu doszło do utarczek słownych, a także przepychanek.

 

Teraz los pomnika jest już przesądzony. Początek jego wyburzania zaplanowany został na dzisiaj.

 

– Istnienie pomnika w opinii IPN kłóci się z zasadami szacunku pamięci narodowej, jak również pozostaje w sprzeczności z zapisami art. 156 kodeksu karnego zabraniającymi gloryfikacji systemów totalitarnych  – ogłosiła Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie.

 

 



Źródło:

Kraj

Świat