Powtórka Madery? Egzotyczne ferie w trudnym dla opozycji okresie!

Ostatnio w Sejmie przy okazji głosowań nad projektami dotyczącymi aborcji, z których jeden liberalizować miał przepisy, a drugi zaostrzać je, opozycja w dużej mierze skompromitowała się, a do dalszych prac trafił jedynie ten drugi. Teraz lewicowi aktywiści czują się opuszczeni nie tylko przez sejmową opozycję w postaci Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej. W tym trudnym dla nich czasie, na egzotyczne wczasy wyjechać miała również osoba, która chyba najmocniej wspierała ich swoją osobą po tym jak przepadł projekt „Ratujmy kobiety”.

 

Barbara Nowacka, bo o niej mowa, występowała w Sejmie jako przedstawicielka ruchów chcących szerszego dostępu do aborcji. Jak dowiedział się portal wPolityce.pl od chcących zachować anonimowość lewicowych polityków, Nowacka odpoczywać ma na egzotycznych feriach.

 

Sama zainteresowana na pytanie portalu wPolityce.pl z jakiego powodu teraz nie wspiera działań lewicowych aktywistów, odparła iż nie chce niczego komentować. Po tym jak emocjonalnie odnosiła się do sprawy aborcji z mównicy sejmowej i krytycznie oceniła to co zrobiły partie opozycyjne, jej obecna postawa może wyglądać na dość dziwną.

 

Mówi się, że na lewicowych happeningach częściej widywany jest Adriana Zandberg z partii Razem, niż Barbara Nowacka. Po klęsce feministycznego projektu, jej aktywność na feministycznych akcjach miała zniknąć.

 

– Ma prawo do ferii zimowych, które planowała wcześniej. Nie widzę w tym nic złego – tłumaczy swoją koleżankę Dariusz Joński, pytany przez dziennikarza wPolityce.pl

 

Inicjatywa Polska, organizacja która kierowana jest właśnie przez Barbarę Nowacką, na 28 stycznia planuje organizacje spotkania z przedstawicielami feministycznych i lewicowych grup. Można więc wnioskować, że spotkanie odbędzie się, kiedy liderka wróci z wczasów w któymś z egzotycznych kurortów turystycznych.

 

– Trzeba wynająć salę, dobrze to zorganizować. Stąd termin 28 stycznia. – Twierdzi w rozmowie z wPolityce.pl Dariusz Joński.

 

Środowisko liberalno-lewicowe w dużej mierze czuje się pozostawione samo sobie i zniesmaczone wyjazdem Barbary Nowackiej. Portal w Polityce.pl postanowił zapytać osoby sympatyzujące z lewicową Inicjatywą Polska.

 

– Teraz był dobry moment, by lansować nasze pomysły i walczyć o jedność. To nieodpowiedzialne, że po takiej aferze sejmowej, Barbara sobie wyjeżdża na ferie! Powinna brylować w mediach i toczyć rozmowy z innymi przedstawicielami organizacji lewicowych – stwierdził jeden z rozmówców.

 

Pojawiają się jednak też głosy osób, które nadal bronią Barbary Nowackiej i twierdzą, że są zadowolone z terminu spotkania.

 

„Co dalej? To dziś najtrudniejsze pytanie na lewicy. Staraliśmy się na nie odpowiedzieć wczoraj na spotkaniu organizowanym przez Radę Dialogu i Porozumienia Lewicy (RDiPL). Cieszy, że było sporo partii i organizacji politycznych reprezentowanych przez 43 osoby.(…).Tradycyjnie zabrakło Inicjatywy Polska, której liderka, Barbara Nowacka chwilę przed naszym spotkaniem opublikowała…apel o spotkanie „Czas decyzji”. Cóż za szczęśliwy zbieg okoliczności. Mogliśmy spotkać się wczoraj ale poczekamy do 28 stycznia. Może nas wpuszczą”

 

Napisał w opublikowanym facebookowym wpisie Robert Kwiatkowski.

 

 

 

 

 

 

 



Źródło:

Kraj

Świat