Pijany turysta chciał wrócić do hotelu. Przez przypadek wspiął się na szczyt

Estoński turysta będąc całkowicie nietrzeźwym, chciał wrócić do hotelu. Przez przypadek… zdobył szczyt górski.

 

Według źródeł, turysta pochodzący z Estonii był zakwaterowany we włoskim ośrodku narciarskim Breuil-Cervinia, który znajduje się na terenie Alp Pienińskich. Mężczyzna po spożyciu znacznej ilości alkoholu chciał wrócić do hotelu, aby tam się zrelaksować. Jednak ze względu na to, że był nietrzeźwy, przez przypadek wybrał trasę, która prowadziła na szczyt górski.

 

Szybko wszczęto poszukiwania mężczyzny – do akcji wkroczyła ekipa ratunkowa, która przeszukiwała pobliskie tereny.

 

Mimo że droga była tak naprawdę stokiem, który biegł po zboczu góry, Estończyk podjął się wspinaczki. Mężczyzna nie zwrócił nawet uwagi na to, że coś jest nie tak, kiedy jego ścieżka robiła się coraz bardziej stroma. Pomiędzy godziną drugą, a trzecią w nocy, spostrzegł na horyzoncie budynek. W rzeczywistości były to restauracja i bar, które znajdowały się na wysokości 2400 m n.p.m. – czytamy na portalu rp.pl.

 

Nietrzeźwy Estończyk włamał się do budynku, w którym spędził dalszą część nocy. Znaleźli go dopiero pracownicy restauracji z samego rana – odwołano wtedy ekipę ratunkową.

 

– Na szczęście nie było tak zimno

– skomentował właściciel lokalu w rozmowie z „La Stampą”.

 



Źródło:

Kraj

Świat