Internauci znów śmieją się z Wałęsy! Co tym razem? Podpis

Lech Wałęsa jest chętnie obserwowany przez Internautów. Nierzadko na jego profilach społecznościowych pojawiają się błędy, nielogiczne sentencje, ale tym razem uwagę sieci przykuł charakterystyczny podpis pod wpisami. Internauci znaleźli już nawet przyczynę…

O Lecha Wałęsę wyjątkowo dba syn, który w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” przyznał, że nie wie czy ojciec wytrzyma rządy PiS „bo go wykończą”.

 

„Widzę, jak jest atakowany, poniewierany przez PiS i stronników partii, za to, że ośmiela się krytykować rządzących […] Proszę go, żeby zrobił krok w tył i zdystansował się od polityki, bo go wykończą” – mówił Jarosław Wałęsa.

 

„On nie odpuści, mimo słabego zdrowia. Lech Wałęsa jest wojownikiem, który nie odpuszcza. Za to go kochamy. On się nigdy nie zmieni. Wolałbym, żeby wybierał bitwy. Nie musi walczyć o każde słowo z każdym” – ocenił syn Wałęsy.

 

„Mój ojciec rozliczył się z przeszłości. W grudniu 1970 r. jako młody robotnik został aresztowany, w domu zostawił żonę i miesięczne dziecko, zdjął zegarek i obrączkę, mówiąc, że jak nie wróci, to rodzina będzie miała na chleb. Podpisał jakieś kwitki, żeby wyjść. Mój ojciec nie jest doskonały, ale zapisał piękną kartę historii, której wielu mu do dziś zazdrości” – podkreślił.

 

„Kto negocjował porozumienia w sierpniu 1980 r., kto pokrzepiał ludzi przy bramie Stoczni, kto tonował nastroje, żeby nie doszło do rozlewu krwi? Mój ojciec. Dzięki charyzmie Wałęsy nie polała się krew na ulicach” – pytał retorycznie Jarosław Wałęsa.



Źródło:

Kraj

Świat