Gronkiewicz-Waltz nie umiała wyłączyć funkcji w telefonie? Zapłacimy za to z własnej kieszeni! Sprawdź, ile

Jak donosi portal tustolica.pl, na opłacenie rachunku prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz za jeden miesiąc za telefon i tablet poszło blisko 50 tys. złotych. Urzędnicy zdają się nie zaprzeczać tym odkryciom.

 

Rachunek miesięczny prezydent Warszawy za lipiec 2017 wyniósł dokładnie 48 981,43 zł. Jednak mimo szoku, jakiego doznali księgowi z ratusza, fakturę opłacono – donosi portal tustolica.pl.

 

 

Warszawski ratusz usprawiedliwia tak wysoki rachunek podróżami zagranicznymi Gronkiewicz-Waltz. Ma to związek z wysokimi opłatami roamingowymi w niektórych krajach. – Często jeżdżę do USA, ale do głowy by mi nie przyszło, żeby rozmawiać na roamingu. Podłączam się do wi-fi i używam Skype’a albo Messengera – mówi Gronkiewicz-Waltz w rozmowie z portalem tustolica.pl.

 

W artykule wyliczono, że wysokiej rangi urzędnik prawdopodobnie korzystała również z tradycyjnej transmisji danych, zamiast wi-fi, co w efekcie przyczyniło się do tak wysokiego wydatku. Gazeta Wyborcza przyświadczyła, że korzystanie z Internetu jak najbardziej złożyło się na rachunek.

 

Mimo że Hanna Gronkiewicz-Waltz dość szybko odpowiada na nagonki w swoim kierunku, obecnej sprawy jak dotąd nie skomentowała.

 

 

 



Źródło:

Kraj

Świat